
Zazwyczaj mam w szafce zarówno soje i ciecierzycę, ale te puszkowane. Lubię robić z nich pasty na kanapki i w sumie zawsze tylko do tego je wykorzystywałam. Kilka razy natknęłam się na przepisy wykorzystujące cieciorkę w zupie. Zdecydowałam się na coś pomidorowego z czosnkiem, zieleninką i oczywiście ciecierzycą :) W tym przepisie użyłam dużo instant rzeczy, bo miałam je pod ręką ale nic nie broni Was przed wypróbowaniem przepisu na świeżych pomidorach i gotowanej ciecierzycy :)
Zupa przypomina mi w smaku wypasioną pomidorową, dodałam mnóstwo ptysiowego groszku od którego jestem uzależniona, no cóż ;)
Z podanego przepisu wyszły 3-4 porządne porcje zupy.
Zupa z ciecierzycyPotrzebne: Puszka ciecierzycy w wodzie, włoszczyzna, pół kartonika przecieru pomidorowego (albo puszki pomidorów lub 2-3 duże, świeże pomidory), natka pietruszki, ziele angielskie, liść laurowy, pieprz czarny, 2 łyżeczki cukru, śmietana do zabielenia jak kto woli :)
Przygotowanie: Przygotowujemy bulion lub jeśli się nie chce wrzucamy kostki rosołowe do 2l wody. Ciecierzycę, cukier i pomidory miksuję (zostawiam dwie łyżki cieciorki żeby sobie radośnie w zupie plumkała w całości) i przelewam zawartość do bulionu. Podaję ze śmietaną, groszkiem ptysiowym i sporą ilością natki pietruszki ;)
W zupie brakowało mi tylko odrobiny czosnku, sypnęłam na koniec odrobiną tego granulowanego i było
perfect :)