niedziela, 9 maja 2010

Chleb staropolski



Z chlebem jest tak, że lubię go jeść, robić odkryłam ostatnio, że nie bardzo. Może dlatego, że nie wychodzi mi taki jaki faktycznie bym chciała. Co prawda za sobą mam dopiero trzy próby i każdy kolejny jest zdecydowanie lepszy od poprzedniego, ale to jeszcze nie to. Przepis i zakwas dostałam od babci, która z kolei wzięła go od swojej siostry i jej męża, a Ci dostali go od właścicielki agroturystyki zdaje się gdzieś w górach ;) Zakwasu można użyć oczywiście swojego (ja po trzech próbach wyhodowania własnego dałam sobie spokój) i na oko będą to cztery spore łyżki. Wychodzą trzy małe bochenki(pieczone w keksówkach). Za radą babci nie daję też po połowie szklanki dodatków- ilość zmniejszyłam o połowę. Dodałam trochę więcej soli i suszoną bazylię z czosnkiem. Wyszedł mi więc chleb bardziej ziołowy :) Następny będzie pewnie z suszoną śliwką.


Chleb staropolski

Potrzebne: 0,5kb mąki żytniej razowej, 1kg mąki tortowej, 0,5 szklanki słonecznika, 0,5 szklanki otrębów prażonych lub zwykłych, 0,5 szklanki siemienia lnianego, 0,5 szklanki płatków owsianych, 4,5 łyżeczki soli, 1,5l przegotowanej wody+ ewentualnie ciut więcej do rozrzedzenia ciasta.

Przygotowanie: Suche produkty wsypać do miski i wymieszać. Zakwas rozrzedzić z odrobiną wody i rozcieńczony wlać do miski, stopniowo wlewać wodę, ciasto wyrabiać około 20minut. [z takiego ciasta odkładam 3 łyżki do słoika, z którego hoduję zakwas na następny chleb]

Ciasto wyłożyć do foremek wysmarowanych lekko oliwą i oprószonych tartą bułką, zostawić na 8h do wyrośnięcia. Piec godzinę w 180st z termoobiegiem, lub bez w 200st.


0 komentarze:

Prześlij komentarz