
Potrzebowałam szybkiego sposobu na zutylizowanie malin. Zamierzałam robić tort czekoladowy z malinami, jednak brak chęci i niektórych składników zrobił swoje. A tu maliny już krzyczą, że niedobrze im tak leżeć ;) Krzyczał tak też jogurt grecki więc szybko wykombinowałam malinowe verrines :)
Żadna to sztuka, więc przepisu rozpisywać dokładniej nie będę, ale idea "szklaneczek" jest warta przypomnienia w sezonie owocowym. Owoców dużo nie potrzeba, innych dodatków też a wychodzą nam smaczne, zdrowe i o estetycznym wyglądzie deserki. Dzisiejsza wersja to połączenie jogurtu greckiego z malinami+ odrobina żelatyny a na wierzchu malinowy topping z odrobiną soku z cytryny. Jak robię swoje szklaneczki, odsyłam tu
0 komentarze:
Prześlij komentarz