niedziela, 15 maja 2011

Ziemniaczki Nigelli


Znowu hurtem dodaję kilka rzeczy, które zostały obfotografowane w zeszłym tygodniu i nie miałam za bardzo czasu wrzucać ich na bieżąco.
Na studiach piekielnie brakuje mi normalnych obiadów, gdzie jest ziemniak, warzywo i mięso, ryba albo jakieś inne dodatki ;) Zazwyczaj jem zupy, tosty, sałatki bo ani mi się nie chce ani nie mam za bardzo czasu na dłuższe siedzenie w kuchni.

Nie wiem kiedy i jak to się stało ale udało mi się znaleźć czas na normalniejszy obiad, którego główną atrakcją były pieczone ziemniaczki Nigelli. Odsyłam więc do przepisu:

http://nigella-ucztuje.blogspot.com/2007/08/odcinek3-przysmaki-na-weekend-pieczone.html


0 komentarze:

Prześlij komentarz